Poznajmy się

Cześć !

Nazywam się Mateusz Glanert i chciałbym przedstawić Ci moją historię.

Historia nie zacznie się od tego, że miałem złe dzieciństwo lub jakieś problemu i postanowiłem wszystko zmienić. Wręcz przeciwnie, dzieciństwo miałem fajne, nie brakowało mi niczego, ale też nie miałem wszystkiego.

Początki

Myślę, że cała przygoda zaczęła się od wypadku. Śmieszna sprawa, bo miałem wypadek na skuterze, ale był na tyle poważny, że dalej odczuwam jego skutki, jednak nie skupiajmy się na tym, tylko na tym, co wydarzyło się później.

Skuter niestety również był zniszczony, a dostęp do części był mocno ograniczony, więc w trakcie rekonwalescencji wspólnie z moim ojcem wpadliśmy na pomysł otwarcia sklepu z częściami do skuterów, by po prostu ułatwić dostęp do części.

Interesowałem się tuningiem skuterów, a ten rynek dopiero w Polsce raczkował i tak w 2009 roku, w wieku 17. lat, wspólnie z moim ojcem zarejestrowaliśmy firmę MGK Scooter Tun. Nistety nie miałem żadnego doświadczenia w prowadzeniu firmy, co na początku mocno przeszkadzało, ale nie odpuszczałem, tylko szukałem, czytałem i pytałem. Dzięki moje zaradności udało mi się pozyskać dostawców hurtowych z Niemiec na naprawdę korzystnych warunkach.

Jak pozyskałem hurtowników? To dość śmieszne, ponieważ mając 17 lat, nie znałem dobrze języka niemieckiego, ale pomocny okazał się translator. I tu ważna wskazówka, że nie trzeba się bać, pisać do zagranicznych kontrahentów, jeżeli nie zna się języka. Nie trzeba nawet szukać tłumacza, czy prosić doświadczoną osobę. Na początku wystarczy konkretnie przedstawiać swoją propozycję, warunki itp.

Kraków Wita

 

 

 

Wraz z rozpoczęciem studiów w Krakowie z kolegą postanowiliśmy połączyć mój sklep i reaktywować jego, tak powstał Motomaniac.pl, który wspólnie prowadziliśmy przez 3 lata. Niestety musieliśmy rozwiązać naszą współpracę i każdy poszedł w swoją stronę.

Przez pewien czas pracowałem w różnych firmach, ale cały czas związanych z handlem, gdzie zazwyczaj jako manager miałem całą firmę na głowie. Co prawda nie byłem jej właścicielem, ale w wielu przypadkach miałem decydujący głos.

Własna działalność

Po prawie roku pracy jako manager w jednym z Krakowskich salonów motocyklowych, postanowiłem rzucić wszystko i postawić na siebie. Byłem już tym zmęczony. Myśl, że mam jeszcze kogoś nad sobą, brak większego rozwoju i uczucie, że nie mogłem wykorzystać swojej wiedzy i umiejętności sprawiło, że zrobiłem sobie 2 miesiące przeryw, bez pracy i stresu, tylko praca nad swoim biznesem, przygotowywanie się do otwarcia firmy i skupienie się na sobie.

W marcu otworzyłem swoją działalność gospodarczą MG Co. Mateusz Glanert. Powstał wtedy sklep internetowy www.barberstuff.pl , w którym sprzedawałem męskie kosmetyki do brody i włosów. Jest to moje hobby, więc dlaczego nie przełożyć tego na zarobek. Sklep i cały brand został już sprzedany, ponieważ zarządzając spółką i zarządzając kilkoma projektami, nie miałem czasu skupić się na sklepie, który nie przynosił odpowiedniego zysku. Gdy ogłosiłem sprzedaż marki, otrzymałem mnóstwo propozycji, jednak nie zastanawiałem się długo, gdy dostałem najwyższą ze wszystkich i sprzedałem całość. Myślę, że była to bardzo dobra decyzja.

Oczywiście w tym czasie również dzieliłem się swoją wiedzą i pomagałem znajomym i ich znajomym w rozwijaniu biznesu, marketingu małej firmy i redukowaniu kosztów.

Dzięki Barber Stuff poznałem mojego wspólnika Dawida Gzyl, który jest właścicielem marki odzieżowej Brodaty Łotr. Nasza znajomość rozwijała się i opierała głównie na działaniach związanych z brodą i włosami. Czyli połączyła nas pasja do tego samego.

Pewnego dnia zadzwonił do mnie Dawid z propozycją stworzenia wspólnie agencji kreatywnej. Uwielbiam takie propozycje. Zawsze jestem gotowy wejść z kimś w nowy biznes i spróbować swoich sił. Nie zastanawiając się długo, stworzyliśmy spółkę z o.o. G&G Limited.

Spółka, rozwój i plany

Głównym filarem spółki jest agencja kreatywna End Design Co. Dodatkowo prowadzimy trzy marki odzieżowe Brodaty Łotr, Swallow Clothing oraz WildHearts. Wprowadzamy również na Polski rynek nową markę Swole Panda Polska. Firma jest producentem wysokiej jakości okularów przeciwsłonecznych stworzonych z bambusa. Dodatkowo w ofercie mamy eleganckie koszulki polo, t-shirty, skarpetki i szale z bambusa. 

Aktualnie skupiamy się na tych projektach, ale kto wie, może pojawi się coś nowego, w co będziemy chcieli wejść.

Staram się jeszcze rozwijać swoją markę osobistą. Chcę dzielić się wiedzą na temat otwierania działalności gospodarczej i spółki, planami i działaniami, jakie można przeprowadzić za darmo, nie inwestując pieniędzy, by sprawdzić, czy biznes ma sens i na sam koniec podjąć decyzję o otwarciu firmy. Chcę dzielić się również pomysłami na marketing w małej firmie. Wszystko na luzie, bez tej całej otoczki i przygotowywania wszystkiego pod klucz, gdzie później nic z tego nie wynika, bez stresu i niewiedzy, czy dobrze się postępuje. Chcę pokazać jak ja to robiłem.

Wydawać się może, czym tu się dzielić i co to za wiedza z zakładania firmy czy spółki. Ta, można przeczytać o tym dużo w internecie, jednak jest tyle informacji rozbieżnych, że ciężko jest być pewnym, że idzie się w dobrą stronę. Ja przez to wszystko przeszedłem i mogę pomóc.

Na otwarcie spółki nie składa się tylko złożenie wniosku w sądzie, czy wizyta u notariusza. Należy wybrać odpowiednią księgowość, a to również nie jest tak proste, należy zastanowić się nad biurem, finansowaniem, bankiem itp. W tym wszystkim chcę pomóc 🙂