Wracam do Was z kolejnymi informacjami odnośnie zmian dla firm, które mają wejść w życie w 2019 roku. W dzisiejszym poście z serii #szybkieinfo omówię dwie zmiany dotyczące podatku dochodowego i ZUS-u.

Wcześniej pisałem Wam o zmianie dotyczącej pracy współmałżonka, która od 2019 roku będzie kosztem dla firmy. Pora na kolejne zmiany.

#szybkieinfo zacznę od podatku dochodowego, który ma zostać zmniejszony do 9%, jednak nie dla Wszystkich.

Obniżenie podatku dochodowego do 9%

Gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje na temat obniżek podatku dochodowego, na pewno wszyscy przedsiębiorcy bardzo się ucieszyli z zapowiedzi Premiera Mateusz Morawieckiego. Ja również.

Niestety, gdy zagłębiamy się w temacie coraz bardziej, można przeczytać, że obniżka podatku dochodowego do 9% ma dotyczyć tylko małych spółek kapitałowych, czyli spółek z o.o. oraz spółek akcyjnych.

Nie jest to też dobra wiadomość dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, ponieważ firmy nadal będą rozliczać się tak jak do tej pory, tj. według liniowej stawki PIT w wysokości 19% lub według stawek progresywnych 18% i 32%.

Dla spółek kapitałowych również nie jest to wspaniała wiadomość, gdyż nie wszystkie spółki będą mogły skorzystać z tej obniżki. Dodatkowo obniżka niesie za sobą szereg pułapek, które mogą spowodować, że spółka zamiast 9 proc. zapłaci fiskusowi 19 proc. od dochodu i to za cały rok.

Przypominam, że w 2017 roku przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych zostały zmienione, na podstawie których stawka CIT dla części firm została obniżona z 19% do 15%. Niestety z preferencyjnej stawki według statystyk skorzystało tylko 119 tys. spółek. Zapewne ze stawki podatku CIT wynoszącej 9% skorzysta jeszcze mniej przedsiębiorstw.

Mała firma = Mały ZUS

W styczniu 2019 roku w życie wchodzi również ustawa dotycząca mały składek ZUS dla małych firm. Przedsiębiorstwo, którego przychody nie przekroczą 5 250 zł będzie mogło skorzystać ze zmienionych składek ZUS.

Kwota 5 250 zł bierze się ze średniego miesięcznego przychodu nieprzekraczającego 2,5 – krotności płacy minimalnej na rok 2018. Więc jeżeli płaca minimalna będzie rosła, to proporcjonalnie limit ten będzie rósł.

Jest to bardzo dobra opcja dla małych przedsiębiorstw z małych miast i wsi, które były “niszczone” przez ZUS wysokością opłat, ponieważ stanowiły one prawie 40% ich dochodu.

Niestety tutaj również nie wszyscy mogą mieć korzyść z wprowadzonych zmian.

Od nowego roku firma, która płaci aktualnie składkę ZUS w wysokości 1232,16 zł (połowę swojego przychodu) po zmianach płacić będzie ok. 660 zł. Myślę, że jest to bardzo dobra wiadomość. I tu znowu nie może jest to dobra wiadomość dla wszystkich. Takie mamy czasy, ale przynajmniej część firm będzie zadowolona.

Na dodatek mocno, bo aż o 7,1% wzrośnie składka dla firm, które są w okresie pierwszych 24 miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej i korzystają ze składek “małego ZUS”. Dlaczego? Ponieważ podstawą obliczenia składek jest minimalne wynagrodzenie, które od nowego roku wzrośnie z 2 100 zł na 2 250 zł.